Ino Cat przyjechała do Meksyku, aby przeżyć atmosferę Mistrzostw Świata. Nie spodziewała się jednak, że na stadionie jakiś mężczyzna będzie wyśmiewał jej koreańskie rysy. 😔

Nagranie z incydentu stało się viralem w ciągu kilku sekund. Agresor, Ulises Bernal, został szybko zidentyfikowany w mediach społecznościowych, stracił pracę i musiał opublikować publiczne wideo z przeprosinami. Ale to, co naprawdę wszystkich zszokowało, nie było karą — lecz jej odpowiedzią. 🙌

„To, co się stało, było smutne, ale nigdy nie mogłabym nienawidzić całego kraju z powodu działań jednej osoby. Meksyk dał mi o wiele więcej miłości niż smutku. To właśnie będę zawsze pamiętać. Bardzo dziękuję” — napisała Ino Cat. Zdanie warte więcej niż jakiekolwiek potępienie. 🇰🇷❤️🇲🇽
