Meksykański kibic stanął pośrodku argentyńskiej celebracji i ani trochę się nie ugiął. Spadł na niego grad obelg za wspieranie Hiszpanii w finale Mistrzostw Świata 2026, a on odpowiedział najbardziej piłkarskim gestem ze wszystkich: wyciągnął wyimaginowaną czerwoną kartkę i pokazał ją fanom, jakby wyrzucał ich z boiska.

To samo w sobie wystarczyłoby na wideo dnia. Ale mężczyzna nie był usatysfakcjonowany. Zaczął tańczyć tuż przed nimi, jeszcze bardziej podkręcając drwiny.
JAK TEN STARY ŚMIAŁ SIĘ Z NICH DO ROZPUKU HAHAHA, PIERDOLCIE SIĘ pic.twitter.com/iKGbQWd4pE
— Piojismo (@Piojismo1906) July 19, 2026
A gdy argentyńskie okrzyki stały się jeszcze głośniejsze, można by pomyśleć, że na tym historia się kończy. Wręcz przeciwnie: zdjął koszulkę Meksyku, a pod spodem miał koszulkę Hiszpanii, reprezentacji, którą od początku przyszedł wspierać. Idealny trolling, przeprowadzony z pełnym spokojem w środku Mistrzostw Świata.
