Meksykański rybak odnaleziony żywy po 15 dniach spędzonych w zalanej jaskini

Por Matías Mora
20 August, 2026

Erasto Crisanto Valdéz miał 31 lat, gdy zaginął podczas łowienia ryb z ojcem.

Do zdarzenia doszło 23 lipca 2026 roku w cenocie w dżungli Los Chimalapas, między Veracruz a Oaxacą. Kiedy na głębokości 65 metrów skończył mu się tlen, nie był w stanie dotrzeć na powierzchnię. Zamiast się poddać, przemieszczał się przez zalany system jaskiń, aż znalazł wypełnioną powietrzem komorę, rodzaj kieszeni z tlenem uwięzionym pod skałą, i pozostał tam, w zimnie, wilgoci i zupełnych ciemnościach, przez 15 dni.

Międzynarodowy zespół poszukujący rybaka — Meksykanie, Niemcy, Amerykanie i Dominikańczycy — nie spodziewał się już odnaleźć go żywego. Eksplorator Carlos Jiménez opisał to jednym słowem: cud. Erasto był odwodniony i niedożywiony, ale był w stanie chodzić, po czym umieszczono go w karetce, która zawiozła go do szpitala.

Puede interesarte