Falaye Sacko kończył mecz, gdy poczuł dłoń na ramieniu. Odwrócił się. To był Messi. 🐐

Obrońca Mali był kompletnie oszołomiony: “Powiedział mi: „możemy wymienić się koszulkami?”. Odpowiedziałem, że tak, oczywiście. A potem wyjaśnił, dlaczego jej chciał: „Nie mam wielu afrykańskich”.”
Sacko powiedział, że w tamtym momencie nie wiedział, czy śmiać się, czy płakać. Facet, dla którego koszulki cały świat zrobiłby wszystko… prosił go o jego.

„Myślę, że Messi zapomniał, że jest Messim” — powiedział. To był najpiękniejszy moment jego kariery. I to zdanie podsumowuje wszystko: największy w piłce nożnej bez cienia ego, zbierający koszulki piłkarzy, których świat nie zna. Taki jest Leo. 🫶
