Deandre Austin miał 46 lat, gdy pewnego środowego popołudnia funkcjonariusze zakładu karnego Mule Creek State Prison w hrabstwie Amador w Kalifornii zareagowali na zgłoszenie o „mężczyźnie leżącym na ziemi”.
Znaleźli go nieprzytomnego w celi. Mimo prób reanimacji podjętych przez ratowników medycznych stwierdzono jego zgon. Jego współwięzień, Rodney Jordan, został przeniesiony do izolatki, a śledztwo w sprawie zabójstwa jest w toku.

W 2008 roku Austin został skazany na dożywotnie więzienie z możliwością warunkowego zwolnienia za wielokrotne wykorzystywanie swoich trzech siostrzenic, z których wszystkie były w wieku szkoły podstawowej, gdy w latach 2002–2006 mieszkały z nim w jednym domu w Richmond. Zarzuty obejmowały gwałt, czyny lubieżne wobec małoletniej poniżej 14. roku życia oraz ciągłe wykorzystywanie seksualne małoletniej poniżej 14. roku życia.
Jordan natomiast odbywał karę za rozbój. Początkowo otrzymał dwa lata więzienia za włamanie w Los Angeles, został warunkowo zwolniony w lipcu 2018 roku, a dwa miesiące później wrócił do więzienia, gdzie rozpoczął odbywanie nowej, pięcioletniej kary za rozbój drugiego stopnia.

