Joshua Dixon ma 26 lat i dorastał, śpiąc obok swoich psów w Chicago.

Shoop i Bam Bam nie były zwykłymi zwierzętami domowymi: były częścią rodziny, stróżami domu, zwierzętami, z którymi dzielił łóżko od dzieciństwa. Jego ojciec ufał im jak każdemu krewnemu. Bam Bam jednak od miesięcy, odkąd trafił do domu, wykazywał agresywne zachowanie. Nikt nie uznał tego za wystarczające ostrzeżenie.

Wszystko zmieniło się w dniu, gdy Joshua poślizgnął się na czarnym lodzie. Strach wywołał coś w jednym z psów, a potem nastąpił atak, w wyniku którego odgryziono mu nos i uszy. Przeżył dzięki 26-godzinnej operacji. Shoop i Bam Bam zostały uśpione po incydencie, ale twarz Joshuy już na zawsze się zmieniła.

