Dziewczynka wyrwała się z ręki matki i pobiegła prosto w stronę alei 11 Sur w Puebli.
Kobieta pobiegła za nią, ale nie zdążyła: potknęła się i upadła na jezdnię dokładnie w chwili, gdy ciężarówka zbliżała się tym pasem. Wtedy pracownik sklepu „El Rey del Ahorro”, który do tej pory układał pudełka przy wejściu, rzucił wszystko i pobiegł, żeby do niej dotrzeć. W ostatniej chwili odciągnął ją z drogi, a sam pod wpływem impetu akcji ratunkowej wylądował rozciągnięty na ziemi.
Kamery monitoringu sklepu uchwyciły każdą sekundę zdarzenia, a nagranie już krąży w mediach społecznościowych, zdobywając tysiące reakcji. Uwagę oglądających nagranie przyciągnęło nie tylko zagrożenie, w jakim znalazła się mała dziewczynka, lecz także coś, na co wielu użytkowników zwróciło uwagę później: rodzice nie okazali mężczyźnie, który zapobiegł tragedii, nawet widocznego gestu podziękowania.
