Wszedł w kasku motocyklowym i maseczce na twarzy, jakby już wiedział, że nie chce zostać rozpoznany. 🎥
Nie przewidział jednak, że w sklepie mięsnym, który wybrał na rabunek, na ladzie znajdowały się te same narzędzia, których pracownice codziennie używały do krojenia mięsa. Kiedy zagroził dwóm kobietom pracującym w sklepie w Brazylii, nie zamarły: chwyciły maczety i broniły się na miejscu, w samym środku szamotaniny.
Kamery monitoringu zarejestrowały każdą sekundę. Mężczyzna ostatecznie doznał obrażeń palców i wyszedł z lokalu z pustymi rękami, a nagranie stało się viralem z nietypowego powodu: tym razem historii napadu nie opowiedział złodziej. 💪
