Mężczyzna wytatuował sobie twarz żony jako symbol wiecznej miłości, a po rozwodzie zmienił ją w japońskiego demona

Por Alexander López
2 September, 2026

Zrobił sobie ten tatuaż, myśląc, że będzie na zawsze.

Na ramieniu mężczyzny widniał portret jego żony, taki tatuaż robi się tylko wtedy, gdy jest się pewnym, że miłość nigdy się nie skończy. Spoiler: skończyła się.

Złożyła pozew o rozwód, a on pozostał z dowodem wyrytym w skórze, patrząc na niego za każdym razem, gdy zakładał koszulkę.

Mógł usunąć go laserem. Mógł przykryć go kwiatem albo po prostu dowolną czaszką, jak robią to wszyscy inni. Ale nie.

Ten mężczyzna uznał, że jego była żona zasługuje na bardziej poetycką przemianę: zamienił jej twarz w japońskiego demona — z rogami, kłami i wyrazem twarzy, który nie mówi już „„kocham cię””, lecz „„uciekaj””.

Zdjęcie przerobionego tatuażu obiegło internet i ma już ponad 5 milionów wyświetleń. A teraz pytanie krążące po sieci nie brzmi: czy to było niesmaczne, lecz czy jego była żona wie, że jej twarz została na zawsze przytwierdzona do demona.

Puede interesarte