Wszystko zaczęło się od głośnika do karaoke i matki, która powiedziała swojemu partnerowi, że może zniknąć z jej życia, bo zastąpi go „kimś innym”.

Eric Otto White, 63, potrzebował zaledwie kilku minut, by chwycić za broń i zamordować swoją dziewczynę Kavinę Madison Brooks, jej siostrę bliźniaczkę Kavonę Brooks-Lee oraz swojego szwagra Kennetha Lee w Redlands w Kalifornii.

Jego pasierbica przeżyła wówczas ten makabryczny incydent i zeznawała podczas procesu, mówiąc, że wszystko wydarzyło się po tym, jak jej matka dotknęła głośnika do karaoke White’a, a według jej zeznań White nie pochwalał „pobłażliwego” stylu wychowawczego jej matki.

Dzień przed strzelaniną powiedziała mu, że może opuścić dom, bo zastąpi go kimś innym, a według prokuratorów był to moment, w którym White poczuł „utratę kontroli”, oprócz tego, że nie przyjmował swoich leków, ale to nie uchroniło go przed dożywotnim więzieniem ani najwyższą karą.
