Caio Rocha Aguiar Arrabal, 44, schodził tyłem po skale. To technika stosowana przez osoby znające teren, polegająca na dociskaniu ciała do skały na najbardziej stromych odcinkach. Znajdował się na wysokości 150 metrów, na Pedra do Macaco, w Maricá, w regionie metropolitalnym Rio de Janeiro.

Dopiero co zrobił zdjęcie na szczycie. W niedzielę 28-go brał udział w wycieczce nie jako oficjalny przewodnik, lecz jako wsparcie, aby zapoznać się z trasą, zgodnie z rekonstrukcją G1. Nadal nie miał formalnej licencji na prowadzenie grup przez São José do Imbassaí.
Na nagraniu wideo zarejestrowanym przez innych uczestników wycieczki widać, jak schodzi tyłem. W pewnym momencie próbował obrócić ciało, aby dokończyć zejście przodem. Wtedy stracił równowagę. Ktoś, kto go filmował, zdołał ostrzec go, żeby uważał, zaledwie kilka sekund przed upadkiem. Akcja ratunkowa trwała prawie cztery godziny z powodu gęstej roślinności i niedostępności tego miejsca.
