James Myers, 33, przez tygodnie unikał władz w hrabstwie Flagler na Florydzie, gdy 5 czerwca 2026 roku zespół poszukiwawczy przybył do domu w Bunnell z nakazem aresztowania za przestępstwo. Myers nie stawił się w sądzie, by odpowiedzieć na wcześniejsze zarzuty, które obejmowały kradzież na dużą skalę, ucieczkę przed policją i wymykanie się jej, prowadzenie pojazdu z zawieszonym prawem jazdy, skrajne przekroczenie prędkości oraz stawianie oporu organom ścigania. Wszystko to wynikało z domniemanej kradzieży ciężarówki w marcu. Wtedy też próbował się ukryć. Znaleziono go pod domem, a pies K-9 Uno zostawił mu na pamiątkę ugryzienie.

Tym razem myślał, że system klimatyzacji wystarczy. Śledczy znaleźli go dosłownie złożonego wewnątrz centrali wentylacyjnej, zaklinowanego za przewodami, podczas gdy na zewnątrz w akcji brały udział opancerzona ciężarówka, dron i kolejny zespół K-9. Jego dziewczyna, Joann Rosario, 36, została zatrzymana w tym samym czasie, gdy ukrywała się w szafie w tym samym domu, i usłyszała zarzut utrudniania wymiaru sprawiedliwości.

Myers został osadzony bez możliwości zwolnienia za kaucją w Sheriff Perry Hall Inmate Detention Facility. Rosario została zwolniona. Trudno zignorować nie tyle absurdalne miejsce ukrycia, co logikę, która za tym stała: mężczyzna z listą poważnych zarzutów po raz drugi uwierzył, że ukrywanie się jest lepsze niż odpowiedzenie przed wymiarem sprawiedliwości, i po raz drugi wymiar sprawiedliwości go odnalazł.
