71-letnia kobieta zgłosiła się do lekarza z powodu bólu podeszwy stopy, którego nie potrafiła wyjaśnić. Nie pamiętała, by niedawno doznała jakiegoś uderzenia lub wypadku, ale prześwietlenie ujawniło coś niewiarygodnego: metalowy fragment o długości około 6,5 centymetra tkwił w jej stopie.

Zapytana o ewentualne dawne urazy przypomniała sobie zdarzenie, do którego doszło ponad 40 lat wcześniej, gdy pręt od parasola przebił jej stopę. Zgodnie z jej relacją znachor próbował go usunąć, a ona sądziła, że udało mu się wyjąć go w całości.

Ale tak nie było.

Przedmiot przez dziesięciolecia pozostał w jej stopie. Z czasem metal skorodował i wywołał wokół tego miejsca reakcję zapalną, znaną jako metaloza.

Lekarze przeprowadzili częściowe usunięcie i wyjęli większość fragmentu. Około 3 centymetrów odłamka pozostało w ciele pacjentki, a jej stan poprawiał się pomyślnie, aż do pełnego powrotu do zdrowia.

Przypadek opublikowano w 2025 roku jako niezwykły przykład ciała obcego, które pozostawało ukryte przez ponad cztery dekady.
