
Między 4.200 a 9.000 miliardów euro jest uwięzionych na niemieckich kontach bankowych. Nikt ich nie wydaje, nikt się po nie nie zgłasza, a sam niemiecki rząd wciąż nie wie, co z nimi zrobić. 💶
To depozyty po zmarłych osobach bez spadkobierców, oszczędności zapomniane od dziesięcioleci oraz konta, których właściciele zniknęli bez śladu. Niemieckie Ministerstwo Badań udokumentowało to w 2021 roku i pięć lat później pieniądze nadal tam są. Inne kraje już znalazły rozwiązania: w Wielkiej Brytanii finansują one projekty społeczne, we Francji trafiają do państwa, a w Stanach Zjednoczonych zarządza nimi Unclaimed Property Office, który umożliwia ich odzyskanie. Niemcy wciąż się zastanawiają. 🏦
A jeśli myślałeś, że to dzieje się tylko gdzieś daleko: w Chile jest ponad $160 billion roszczeń bankowych oczekujących na odbiór, według CMF w 2026 roku. Jeśli konto nie wykazuje żadnej aktywności przez dwa lata, bank musi zgłosić to publicznie — a te pieniądze mogą być twoje. CMF ma bezpłatne narzędzie wyszukiwania, w którym możesz to sprawdzić. To, czego nikt nie odbierze w Chile, trafia do Straży Pożarnej. 🚒
