Poprosiła o pomoc w opłaceniu iPhone’a 17 Pro Max.


Na nagraniu krążącym na Instagramie młoda kobieta mówi, że nie stać jej na spłacanie rat za nowy telefon. Jej wyjaśnienie: „sam zasiłek rodzinny mi nie wystarcza”. Szczegół, który później wywołał poruszenie w mediach społecznościowych, dotyczył tego, że urządzenie pomaga jej też dbać o brwi, rzęsy i włosy. Według nagrania był to jeden z powodów, którymi uzasadniała ten wydatek.


iPhone 17 Pro Max trafił do sprzedaży w 2025 roku i jest dostępny w sprzedaży ratalnej w sklepach w kilku krajach: w Hiszpanii wersja 256 GB kosztuje 1.469 euro przy płatności z góry albo około 61 euro miesięcznie przez 24 raty. Urządzenie w tej cenie, finansowane przez kogoś, kto twierdzi, że utrzymuje się z pomocy społecznej, podzieliło oglądających nagranie.


Dla niektórych to kwestia niewłaściwych priorytetów. Dla innych to po prostu kolejna osoba prosząca o wsparcie. Czy proszenie o pomoc w opłaceniu luksusowego dobra jest więc koniecznością czy nadużywaniem dobrej woli ludzi?🤔
