Irma Guillén, 80-letnia kobieta z Maracaibo w Wenezueli, dotarła wyczerpana nad Rio Grande po długiej podróży w poszukiwaniu ponownego spotkania z rodziną w Stanach Zjednoczonych. Nie mając już sił, by iść dalej, otrzymała pomoc od młodego wenezuelskiego migranta, który nawet jej nie znał. Mimo to niósł ją na rękach przez silny nurt, aż bezpiecznie przeniósł ją na drugi brzeg.

Zdjęcie stało się viralem w maju 2021 roku. Wielu twierdziło, że mężczyzna był jej wnukiem, ale to nie była prawda. Był obcym człowiekiem, który postanowił pomóc, gdy było to najbardziej potrzebne. Po przeprawie Irma otrzymała pomoc medyczną, a kilka dni później zdołała ponownie spotkać się z córką i wnuczką w Stanach Zjednoczonych.

Czasem rodzina pojawia się tam, gdzie najmniej się jej spodziewasz.

