Laura Rose, 42, przez lata pracowała jako modelka bikini, biorąc udział w konkursach piękności i dbając o swój wizerunek na potrzeby wydarzeń oraz mediów społecznościowych. Wszystko zmieniło się, gdy jej problemy skórne, na które cierpiała od dzieciństwa z powodu egzemy, zaczęły się poważnie nasilać.

Od dzieciństwa stosowała przepisane przez lekarza miejscowe kremy steroidowe, aby kontrolować swędzenie. Z czasem leczenie przestało pomagać, a Laura zaczęła doświadczać objawów związanych z odstawieniem miejscowych steroidów — reakcji, którą opisuje jako wyniszczającą dla jej ciała i codziennego życia.

Stan zapalny, pieczenie, pęknięcia skóry, obrzęk i ból sprawiły, że podczas silnych zaostrzeń trafiała do szpitala i była przykuta do łóżka. Porównała nawet swój wygląd do Freddy’ego Kruegera — nie jako niewinny żart, lecz jako sposób wyjaśnienia, jak bardzo nierozpoznawalna zaczęła się czuć, patrząc w lustro.




