Cristiano Ronaldo ma 40 lat i nadal gra tak, jakby miał 28.


W 2019 roku powiedział to bez ogródek: „90% mojego sukcesu to dbanie o kondycję fizyczną. Musisz o siebie dbać; jeśli tego nie zrobisz, nikt nie zrobi tego za ciebie”. To nie jest fraza mająca zwiększyć jego obecność w mediach społecznościowych. To jego prawdziwa rutyna: pilates, pływanie, trening siłowy, a nawet do pięciu 90-minutowych drzemek, aby jego ciało mogło się zregenerować między treningami. Nie chodzi codziennie na siłownię — wie, że zmęczenie na boisku kosztuje więcej niż dzień odpoczynku.


W 2025 roku, mając za sobą już ponad dwie dekady kariery, potwierdził to ponownie: śpi siedem godzin każdej nocy, ponieważ, jak twierdzi, „noc to jedyny czas, kiedy można zregenerować wszystko, co zrobiło się w ciągu dnia”. Jego dieta to w 90% dyscyplina, z okazjonalnymi odstępstwami, takimi jak pizza z synem. Żadnych magicznych formuł: dbanie o ciało to dla Ronaldo po prostu szanowanie czasu, który ma jeszcze przed sobą.

