„Musimy wciąż być sobą”: Kate Winslet apeluje do aktorek, by zachowały naturalny wygląd, i krytykuje obsesję na punkcie botoksu

Por Carlos Valencia
7 September, 2026

Kate Winslet ma 50 lat i nie chce już milczeć.

Aktorka z Titanica od dekad walczy ze standardami piękna obowiązującymi w Hollywood, ale dziś czuje, że ta walka wymyka jej się z rąk. „To przerażające, że poczucie własnej wartości zależy w tak dużym stopniu od wyglądu” — wyznała brytyjskiemu dziennikowi The Times podczas promocji swojego debiutu reżyserskiego, filmu Goodbye June.

Winslet wymieniła kobiety, które podziwia za opieranie się sztucznej perfekcji: Helen Mirren, Toni Collette, Andrea Riseborough i Sigourney Weaver — wszystkie to kobiety, które starzeją się przed kamerą, nie ukrywając ani jednej zmarszczki mimicznej. Wspomniała również, że nazwano ją „odważną” za pojawienie się bez makijażu i retuszu w filmie Lee, i odpowiedziała pytaniem, które nie dawało spokoju: czy ktokolwiek powiedział to kiedyś mężczyźnie za zapuszczenie brody?

Dla niej nie ma heroizmu w pokazywaniu się dokładnie taką, jaką się jest. Jest tylko szczerość. A w świecie opętanym filtrami można też po prostu wybrać, by być sobą.

Puede interesarte