„Tkanina użyta do zaprojektowania sukienki już nie istnieje. Nie ma też oryginalnych kryształków. Jej odrestaurowanie będzie niemożliwe”, powiedział właściciel sukienki.
W ramach swojego zaangażowania w wydarzenia, na których się pojawia, Kim Kardashian po raz kolejny zabłysła na MET Gali, ale nie tak jak w edycji z 2021 roku, kiedy miała na sobie całkowicie czarny strój, lecz wydobywając z siebie dawną hollywoodzką diwę.
A celebrytka na tegorocznej MET Gali postanowiła założyć jedną z najbardziej ikonicznych sukienek w historii — tę Marilyn Monroe z urodzin prezydenta Johna F. Kennedy’ego (tak, tę z „happy birthday, mister president”).
Ale żeby ją założyć, musiała podjąć ogromny wysiłek i schudnąć 7 kilos w praktycznie trzy tygodnie, aby „zmieścić się w” strój i przejść po czerwonym dywanie przez 5 minut, kiedy miała ją na sobie.

Tak, ponieważ skoro sukienka była naprawdę tą samą, którą nosiła Marilyn, Kim później przebrała się w jej replikę, żeby jej nie uszkodzić.
Choć niestety, i mimo twierdzeń, że obchodziła się z sukienką ostrożnie i unikała jej rozerwania, historyczny egzemplarz i tak został uszkodzony. I to w sposób „nieodwracalny”.

Według przedstawiciela muzeum, które ma największą kolekcję rzeczy należących do Marilyn Monroe, sukienka artystki została „poważnie uszkodzona” po tym, jak założyła ją Kim.
Od szwu przy zamku, który został naciągnięty podczas próby zapięcia go na krągłościach Kim, po osadzone kryształki.

Aby pokazać zniszczenia, twórca muzeum „The Marilyn Monroe Collection”opublikował zdjęcia pokazujące stan sukienki przed i po, a także szczegóły uszkodzeń.

To stan sukienki Marilyn Monroe przed i po.

Przedstawiciel muzeum mówi, że jest wściekły na muzeum „Ripley’s Believe it or not”, ponieważ naprawa sukienki jest „niemożliwa”.
„Tkanina, której użyto do stworzenia sukienki, już nie istnieje. Oczywiście kilka kryształków zostało utraconych, myślę, że jej odrestaurowanie jest po prostu niemożliwe”
-Przedstawiciel dla Tyla.
Źródło zapewniło jednak, że mimo wszystko krytyka jest skierowana przeciwko muzeum „Ripley’s Believe it or not”, a nie przeciwko samej Kim Kardashian.

Na razie żadna z zaangażowanych stron nie skomentowała sprawy.
