Hayden Panettiere opowiedziała w wywiadzie o jednym z najtrudniejszych okresów swojego życia i ujawniła szczegół, który dziś jest szczególnie bolesny: usunęła praktycznie wszystkie zdjęcia, które miała z tamtego czasu, ale postanowiła zachować tylko jedno.

Aktorka powiedziała, że po osiągnięciu trzeźwości i pozostawieniu za sobą lat, w których nadużywała substancji, nie chciała mieć przypomnień o tym, jak wyglądało jej życie w tamtym czasie.
Było jednak jedno zdjęcie, które postanowiła zachować w telefonie.
„Żeby przypominać sobie, jak wyglądałam”, wyjaśniła Panettiere.

Powód tej decyzji był jeszcze głębszy. Aktorka powiedziała, że najbardziej przerażało ją wspomnienie, iż gdy przechodziła przez tamten okres, myślała, że dobrze wygląda.
„To właśnie przeraża mnie najbardziej”, wyjaśniła, mówiąc o tym zdjęciu.
Panettiere publicznie mówiła o swoich problemach z alkoholem i innymi substancjami, a także o trudnościach, przez które przechodziła w tamtych latach. W późniejszym wywiadzie powiedziała, że była trzeźwa od dwóch lat i że nie lubiła wspominać tej części swojego życia.
Dlatego usunęła zdjęcia, które miała z tamtego okresu, pozostawiając tylko to jedno jako swego rodzaju przypomnienie, jak daleko zaszła.

Dla niej to zdjęcie nie było miłym wspomnieniem ani czymś, co chciała zachować z nostalgii.
Było wręcz przeciwnie: sposobem, by nie zapomnieć, jak wyglądała, gdy wciąż nie potrafiła rozpoznać, że potrzebuje pomocy.
A teraz, po jej śmierci w wieku 36 lat, jej słowa nabierają jeszcze trudniejszego do usłyszenia znaczenia.
