Messi po raz kolejny dał popis na mundialu w 2026 roku. Trzy gole w debiucie przeciwko Algierii, przekonujące zwycięstwo 3-0 i wyrównany historyczny rekord: 16 goli w mistrzostwach świata, tyle samo, ile zdobył Niemiec Miroslav Klose.

Następnego dnia, w Genewie, dziennikarz zapytał Lula da Silva o mundial. Prezydent Brazylii nie wahał się zażartować: „Myślałem o zakontraktowaniu Messiego, żeby grał w Brazylii”.

To sformułowanie ponownie trafiło na czołówki gazet, gdy Argentyńczyk zdecydował się odejść z reprezentacji Argentyny, pokazując, jak ważny był dla futbolu i że wielu, nawet jego największych rywali, marzyło o tym, by mieć go w drużynie 🇧🇷🇦🇷🔥
