Nikt w Nowym Jorku nie spodziewał się, że natrafi na coś takiego.
Kula ludzkich i syntetycznych włosów o średnicy 3 metrów, nazwana „Tumblehair”, pojawiła się, tocząc się przez Midtown, West Village, Chinatown i Seaport 12 sierpnia. Ważyła 150 funtów, a aby przetoczyć ją ulicami, ludzie musieli pchać ją ręcznie. Wielu przechodniów zarzekało się, że ogląda film wygenerowany przez AI, dopóki nie podeszli bliżej i nie przekonali się, że kula jest równie prawdziwa, co nieprzyjemna w dotyku.


Za tym szaleństwem stoją K18, marka produktów do pielęgnacji włosów, oraz agencja Uncommon Creative Studio. Liczba, która zainspirowała cały projekt: mieszkańcy Nowego Jorku tracą 167 miliardów włosów dziennie z powodu stresu, zanieczyszczeń i braku pielęgnacji. Kula zakończyła swoją podróż w sklepie Sephora w dzielnicy Meatpacking District, gdzie zorganizowano bezpłatne laboratorium do analizy skóry głowy i zaprezentowania ich nowego serum przeciw wypadaniu włosów.
