Zielony. Ani różowy, ani niebieski — zielony. 🟢

Kiedy ta para przekroiła tort na ujawnienie płci, spodziewali się jasnej odpowiedzi. Tego, czego nikt się nie spodziewał, był ten kolor, a tym bardziej reakcja Marcella, taty: kompletnie się rozpłakał. Bo zielony to nie pomyłka — to decyzja. Nazywa się to „Team Green”: para postanowiła nie poznawać płci swojego dziecka i dowiedzieć się o niej dopiero w chwili narodzin. Bez etykietek, bez z góry przypisanych kolorów. Po prostu największa niespodzianka.

Wyraz twarzy taty, gdy zrozumiał, mówi wszystko. 😂💙
