Ceremonia otwarcia Mistrzostw Świata 2026 rozpaliła media społecznościowe jak pożar. Po stronie krytyków tysiące użytkowników nie czekały nawet pięciu minut, by wydać swój werdykt: „najgorsza ceremonia otwarcia w historii”, „nudna”, „bez duszy”.

Dla tego obozu turniej organizowany przez trzy kraje i dysponujący najwyższym budżetem w historii mundialu zasługiwał na coś, co poderwie cię z miejsca, a nie wywoła ziewanie.

Po drugiej stronie są ci, którzy twierdzą, że ceremonie otwarcia nigdy nie były prawdziwym widowiskiem, że piłka nożna nie potrzebuje fajerwerków, by się obronić, i że oczekiwania są nieproporcjonalne wobec wydarzenia, które dopiero się zaczyna. „Widowisko jest na boisku” — mówią. ⚽🔥
Po której stronie jesteś: czy ceremonia stanęła na wysokości zadania, czy była kompromitacją, na którą największy mundial w historii nie zasługuje? 👇
