Nazywali go „dziadkiem z intensywnej terapii”: przez 15 lat trzymał wcześniaki, aż zabrał go rak

Por Alexander López
18 August, 2026

David Deutchman miał 86 lat, gdy zabrał go rak, zaledwie dwa i pół tygodnia po diagnozie.

Wcześniej, przez niemal 15 lat, ten dziadek z Atlanty w stanie Georgia zamienił emeryturę w cichą misję: siedział na oddziale intensywnej terapii noworodków w szpitalu Scottish Rite i trzymał wcześniaki, które nie miały nikogo, kto mógłby je przytulić.

Nie był ani lekarzem, ani pielęgniarzem. Był po prostu człowiekiem, który po 41 latach pracy w sprzedaży uznał, że jego wolny czas jest cenniejszy, jeśli spędza go z najmniejszymi i najbardziej kruchymi.

Joanna Slade, pielęgniarka, która pracowała z nim przez osiem lat, powiedziała, że nigdy nie widziała dziecka płaczącego w jego ramionach.

Gdy jego historia stała się viralem w 2017 roku, cały świat poznał „dziadka z intensywnej terapii”.

A gdy zmarł w listopadzie 2020 roku, cała społeczność zorganizowała kawalkadę, by pożegnać go przed jego domem, u boku jego żony Ronnie, z którą przeżył 58 lat małżeństwa, oraz córek Susan i Jill.

Puede interesarte