
Todd Rundgren nie gryzł się w język. 🎤
78-letni muzyk i producent, członek Rock and Roll Hall of Fame oraz twórca „Bat Out of Hell” Meat Loafa, udzielił wywiadu magazynowi Vulture. Zapytano go, którego artystę obrałby dziś za cel, gdyby nagrywał album parodystyczny, tak jak zrobił to w 1977 roku z Bruce’em Springsteenem. Jego odpowiedź była bez ogródek: „Taylor Swift, oczywiście”.
Dodał, że można argumentować, iż „zrujnowała muzykę”, i nazwał ją „apoteozą przeciętności”. Według niego nie jest wielką wokalistką, wielką autorką piosenek ani wielką tancerką.
Jego teoria: w latach 90. chłopcy przestali wydawać pieniądze na muzykę i zaczęli przeznaczać je na gry wideo, więc branża zaczęła masowo produkować piosenki dla młodych dziewcząt, które wydawały na nie swoje kieszonkowe, zamiast promować zespoły takie jak Pearl Jam.
Uzasadniona krytyka czy tylko nostalgia starej gwardii?


