Prezydent UFC Dana White wypowiedział się na temat ruchu manosfery, który odnosi się do przekonania, że mężczyźni powinni być opiekunami, liderami i żywicielami rodziny.

„Uważam się za mężczyznę. Nie ma nic, czego nienawidzę bardziej niż mężczyzn, którzy nie zachowują się jak mężczyźni, nie biorą odpowiedzialności i nie są mężczyznami. Jeśli to stawia mnie w manosferze, to chyba w niej jestem” — powiedział White.

W społeczeństwie, które utraciło dawne struktury ról płciowych, znaczenie tego, kim powinien być mężczyzna, nie jest już takie samo jak kiedyś, chociaż postacie takie jak White pozostają zakorzenione w tradycji.
