Thierry Henry grał przez trzy lata u boku Lionel Messi, a głos wciąż mu się łamie, gdy o tym mówi. 🥹⚽ W wywiadzie wspomniał trening, podczas którego sędzia nie odgwizdał faulu na Messim, a trener kazał mu przestać narzekać.

To, co wydarzyło się potem, według Henry, było niemal niemożliwe do uwierzenia: Messi poszedł po piłkę i strzelił trzy gole z rzędu, raz za razem odbierając piłkę, aż w końcu odwrócił się i powiedział „następnym razem odgwiżdż faul”. Wszyscy na boisku mogli odpowiedzieć tylko: tak.

Henry podsumował to zdaniem, które zapadło w pamięć: „To jak z Hollywood. Gdybyś napisał taki scenariusz, pomyślałbyś, że reżyser przesadził”. Dodał też, że po odrobieniu strat przeciwko Egiptowi na mundialu widok płaczącego Messiego przypomniał im, że mimo wszystko on też jest człowiekiem. 🐐❤️
