Ikoniczny zespół z lat 2000. wrócił na scenę ze swoją oryginalną wokalistką Amaią Montero, która przez 19 lat pozostawała z dala od zespołu. Jednak jej powrót nie przebiega tak, jak oczekiwano.

Od początku trasy w Hiszpanii viralowo rozchodzą się nagrania, na których na scenie słychać jej fałszujący głos. W mediach społecznościowych spotkała się głównie z negatywną krytyką, przez co piosenkarka źle się czuje.
Dziennikarz Alex Álvarez z El Tiempo Justo twierdzi, że Montero jest „zdruzgotana” swoimi pierwszymi występami, podczas których nie udało jej się odzyskać brzmienia piosenek, które ludzie pamiętają.

„To, co zaczęło się jako nadzieja, zamieniło się w całkowite przeciwieństwo” — skomentował dziennikarz.
Montero i La Oreja de Van Gogh mają zaplanowane trasy po całej Hiszpanii aż do końca 2026 roku, choć nie wiadomo, czy przetrwają kontrowersje.
Nawet nie wiem, jak określić tę sprawę z Amaią 🙄😅 pic.twitter.com/j0IhFbPJe6
— Alba Medina (@albammmedina) May 9, 2026
