Nietypowa sprawa stała się viralem przed Taco Bell na Florydzie z powodu mieszanki szczegółów, w które trudno uwierzyć.

Policja aresztowała 28-letniego Brandona Irizarry’ego po tym, jak znaleziono go z opuszczonymi kilkoma parami spodni i odsłoniętymi częściami intymnymi przed restauracją, co same władze opisały żartobliwie, mówiąc, że miał na wierzchu swoje „chimichanga”.

Ale na tym historia się nie skończyła: kiedy sprawdzili jego plecak, funkcjonariusze znaleźli w pojemniku żywą rybkę bojownika.

Zwierzę zostało uratowane i nazwane „Baja Blast”, w nawiązaniu do znanego napoju Taco Bell, podczas gdy Irizarry został zatrzymany za nieprzyzwoite obnażanie się.
