Robert Pattinson nie siedzi z założonymi rękami. 🧛♂️
Jak dotąd w 2026 roku ma już na koncie pięć różnych projektów, z których każdy oddala go coraz bardziej od nastoletniego wampira, który przyniósł mu sławę w „Zmierzchu”. Od tamtej pory wybierał niewygodne, mroczne, ryzykowne role, jakby budował karierę na zdecydowanym kontraście z własną przeszłością.

A 2026 rok może być rokiem, w którym ten wysiłek przełoży się na coś większego: jeden z jego najnowszych projektów sprawił, że stał się poważnym kandydatem do Oscara. 🎬 Jeśli tak się stanie, potwierdzi to coś, co wielu już wcześniej wyczuwało: Edward Cullen był jedynie punktem wyjścia.

