Norwegia przyjechała na Mundial z elitarnymi szefami kuchni i zaskakującym ładunkiem: 300 kilo ryb, 116 sera i 6 000 pomarańczy

Por Carlos Valencia
11 June, 2026

Pół tony norweskiej żywności przepłynęło Atlantyk, by dotrzeć do Greensboro w Karolinie Północnej. Nie był to transport komercyjny: był to kulinarny bagaż reprezentacji Norwegii na Mundial 2026. 🐟

Norweska Rada ds. Owoców Morza

Transport obejmuje 300 kg czerwonej ryby, 116 kg brunost — charakterystycznego norweskiego brązowego sera — 6 000 pomarańczy i, na dokładkę, specjalną płytę do pieczenia gofrów. Z drużyną podróżuje trzech szefów kuchni, wśród nich Aron Espeland, zdobywca Olimpiady Kulinarnej z Norwegią w 2020 roku. Menu ma formę bufetu all-you-can-eat, cztery razy dziennie, a kolacje koncentrują się na rybach i kurczaku. Espeland podsumował to bez ogródek w rozmowie z gazetą VG: „Nie jest łatwo lecieć do Stanów Zjednoczonych z pół toną ryb. Jesteśmy też trochę dziwni”.

Instagram/@Erling

Za tym ekscentrycznym gestem stoi solidna logika żywieniowa: utrzymanie dotychczasowych nawyków żywieniowych zmniejsza stres i stabilizuje wydolność fizyczną w zawodach o wysokich wymaganiach. Dla Erlinga Haalanda, Martina Odegaarda i reszty kadry jedzenie tego, co zawsze, nie jest zachcianką — to część przygotowań. Norwegia zadebiutuje 16 czerwca przeciwko Irakowi w Bostonie, na swoim pierwszym Mundialu od 28 lat.

Instagram/@Erling

Puede interesarte