W Afryce odkryto nowy gatunek małpy o czarnym futrze, pomarańczowych wargach i potężnym ryku podobnym do rechotu żaby

Por Sebastián Jerez
22 July, 2026

Wszystko zaczęło się od niewyraźnego zdjęcia, zrobionego w 2008 roku w Parku Narodowym Lomami w Demokratycznej Republice Konga. Nikt nie zwrócił na nie większej uwagi, aż dziesięć lat później pojawiła się druga wskazówka dotycząca tego samego nieuchwytnego zwierzęcia. To drugie zaobserwowanie wystarczyło, by zespół naukowców ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec i samego Konga postanowił poważnie rozpocząć jego poszukiwania.

Martin Royele/Royele Safaris/Hart et al.

To, co znaleźli, było stworzeniem wyglądającym, jakby zaprojektował je ilustrator: czarne futro, biała plama przy ogonie i intensywnie różowopomarańczowe wargi, niemal jak namalowane. Miejscowi mieszkańcy znali je już jako Likweli, lecz dla nauki nie istniało. Jego głęboki, chrapliwy ryk brzmi bardziej jak rechot olbrzymiej żaby niż typowy odgłos naczelnego.

Martin Royele/Royele Safaris/Hart et al.

Analizy genetyczne, opublikowane w czasopiśmie PLOS One, potwierdziły, że jest to całkowicie nowy gatunek, Colobus congoensis, oddzielony od swoich najbliższych krewnych między 4 a 5 milionów lat temu. To piąty gatunek małpy odkryty w Afryce w ciągu 75 lat. Jednak badaczka Kate Detwiler i jej zespół ostrzegają przed czymś, co przyćmiewa świętowanie: żyją one na tak małym obszarze, że wylesianie i polowania mogą je wytępić, zanim zdążysz je poznać.

Martin Royele/Royele Safaris/Hart et al.

Puede interesarte