Kylian Mbappé nie gryzł się w język. Na konferencji prasowej przed debiutem Real Madrid przeciwko Inter Mediolan w Champions League Francuz mówił wprost, gdy przyszło do rozmowy o Złotej Piłce: „Głosuję na siebie”.

Jego argument był prosty: jego zdaniem jest to nagroda indywidualna, a nie zespołowa, a w 2026 roku zakończył mistrzostwa świata jako najlepszy strzelec z 10 golami, zostając najlepszym strzelcem w historii tych rozgrywek. Mimo to przyznał, że ostatnie słowo nie należy do niego, lecz do głosujących dziennikarzy, i przyznał, że wciąż musi poprawić swoją grę w defensywie.

Oficjalną listę kandydatów ogłoszono 6 września, a znaleźli się na niej także jego klubowi koledzy Bellingham, Cucurella i Vinícius. José Mourinho publicznie wyraził dla niego poparcie, podkreślając, że trofeum powinno przypaść najlepszemu piłkarzowi na świecie, a nie po prostu temu, kto zgromadzi najwięcej tytułów drużynowych.
