Kierująca, sportsmenka znana w mediach społecznościowych jako slightlyoff.balance, została zatrzymana podczas policyjnej akcji za rzekomo niewłaściwe używanie telefonu komórkowego podczas jazdy. Problem pojawił się, gdy funkcjonariusz wielokrotnie twierdził, że widział, jak trzyma telefon „prawą ręką”.

I wtedy zapadła niezręczna cisza. Bo młoda kobieta ma tę kończynę amputowaną. Na nagraniu słychać, jak funkcjonariusz upiera się przy utrzymaniu mandatu, podczas gdy ona próbuje wyjaśnić rzecz oczywistą. „Przysięgam na Boga, że nie miałam telefonu w ręce. Przysięgam na Boga.” Kara wynosiła 116 dolarów, a sprawa musiała nawet zostać rozstrzygnięta przed sędzią.


Ostatecznie sąd całkowicie oddalił zarzut. Bo mylić się jest rzeczą ludzką… ale sprzeczać się z kimś o rękę, która dosłownie już nie istnieje, to już wydawało się wejściem na zupełnie inny poziom
