Ojciec Pedriego zrezygnował z piłki nożnej, by utrzymać rodzinę — dziś jego syn jest mistrzem świata i po każdym tytule wciąż strzela mu rzuty karne

Por Jorge Pino
21 July, 2026

Ojciec Pedriego chciał zostać zawodowym bramkarzem. Był o krok od debiutu w trzeciej lidze, gdy śmierć jego własnego ojca zmusiła go do porzucenia wszystkiego i zajęcia się rodzinnym biznesem. 

To marzenie na zawsze pozostało niespełnione, ale Pedri nigdy o nim nie zapomniał. Odkąd zaczął zdobywać tytuły, powtarza ten sam rytuał: zostaje na boisku, prosi ojca, by stanął między słupkami, i strzela mu rzut karny. Potem przychodzi uścisk, który mówi wszystko. 

Dziś, tuż po zdobyciu z Hiszpanią tytułu mistrza świata, zrobił to ponownie. Chłopiec, który marzył o byciu bramkarzem, skończył, broniąc rzuty karne swojego syna, mistrza świata. Piłka nożna oddała jego ojcu, choćby na chwilę, to, co odebrało mu życie.

Puede interesarte