Olivia Colman z całkowitą szczerością opowiedziała o swojej tożsamości i zaskoczyła ludzi bardzo osobistym wyznaniem. 🫣

Aktorka z The Crown powiedziała, że wiele razy czuła się osobą niebinarną i że nigdy w pełni nie utożsamiała się z tym, czego tradycyjnie oczekuje się od kobiety. Wyznała nawet, że często mówi swojemu mężowi, Edowi Sinclairowi, że czuje się „jak gej”, a on, zamiast ją oceniać, po prostu ją rozumie.

„Czuję, że stoję jedną nogą w kilku światach. Znam wiele osób, które czują to samo” — skomentowała laureatka Oscara, która dodała też, że czuje głęboką więź ze społecznością queer i że właśnie tam znajduje przestrzeń, w której może naprawdę być sobą.

Być może dlatego, po ponad 20 latach małżeństwa i wspólnym wychowywaniu trójki dzieci, Olivia uważa, że najważniejsze w związku wciąż są wzajemne wsparcie, zrozumienie i poczucie wolności, by być tym, kim naprawdę się jest. ❤️
