Kareem Khalil i Fifi Furrha, para z Los Angeles znana z konta @dontstopmeowing, stracili swoją kotkę Skye 2 sierpnia, rok po tym, jak zdiagnozowano u niej kardiomiopatię. Od tamtej pory odwiedzają jej grób na cmentarzu dla zwierząt, zostawiając jej kwiaty i rozmawiając z nią, jakby nie potrafili całkowicie się z nią pożegnać.

Podczas jednej z takich wizyt, gdy dekorowali nagrobek, znikąd pojawiła się bezdomna kotka, której nigdy wcześniej nie widzieli. Nie zawahała się ani nie schowała: podeszła prosto do Furrhy i wskoczyła jej na kolana, jakby znała ją przez całe życie.

Khalil później zadzwonił na cmentarz, by o nią zapytać. Nikt nie potrafił powiedzieć, skąd się wzięła ani czy miała właściciela. Wiadomo było tylko, że pojawiła się właśnie tego dnia, właśnie w tym miejscu, by usiąść na kolanach kobiety, która wciąż płacze po swoim kocie.

