Zwyczajny wtorek sprawił, że wioska Badapai stała się scenerią zagadki.

Pięć młodych orangutanów pojawiło się samotnie w lesie w pobliżu dystryktu Balasore w stanie Odisha w Indiach, 8 września 2026 roku. Szczegół, który wprawił wszystkich w osłupienie: ten gatunek nie występuje nigdzie w kontynentalnej Azji. Jego dom znajduje się tysiące kilometrów dalej, w dżunglach Borneo i Sumatry. Tysiące ciekawskich gapiów przybyły na miejsce, gdy tylko rozeszła się wiadomość.

Dyrektor ds. lasów Pratik Prakash Indalkar natychmiast wykluczył naturalną migrację — nie istnieje żaden dziki korytarz łączący te dżungle z Indiami. Czworo młodych było zdrowych; jedno otrzymywało płyny dożylnie. Władze podejrzewają międzynarodową siatkę handlu dzikimi zwierzętami, ponieważ każde zwierzę mogłoby być warte do 25 lakh rupii na czarnym rynku. Obecnie opiekują się nimi weterynarze w Nandankanan Zoo, podczas gdy Wildlife Crime Control Bureau próbuje odtworzyć, jak się tam dostały.

