Kibice Republiki Zielonego Przylądka przyjechali na mundial, by wspierać swoją reprezentację, i niechcący sami stali się kolejnym widowiskiem. 😍

Uśmiechy, taniec, kolory i energia, która rozchodziła się z trybun: zdjęcia ich kibiców stały się viralem w ciągu kilku godzin. Tysiące użytkowników mediów społecznościowych zadawały to samo pytanie: skąd wzięła się ta grupa kibiców? Dla wielu był to pierwszy raz, kiedy zobaczyli ich na tak wielkiej scenie, i jeden mecz wystarczył, by podbili połowę internetu. ⚽🔥

Niektóre drużyny wygrywają mecze. Inne zdobywają także admiratorów. Republika Zielonego Przylądka, jak się wydaje, potrafi robić jedno i drugie.
