

Toño nie rozumiał szpitali ani nagłych wypadków; widział tylko, że karetka zabiera Alejandro, jego właściciela, więc biegł za nią bez zatrzymywania się. W Villa de Leyva w Kolumbii pies gonił pojazd przez niemal 20 przecznic, nie odrywając wzroku od oddalających się czerwonych świateł.
Przejeżdżający motocyklista zauważył tę scenę i nie przeszedł obok niej obojętnie: pojechał za psem i dogonił karetkę, aby powiedzieć załodze, co się dzieje. Ratownicy zatrzymali się, otworzyli drzwi i pozwolili Toño wsiąść, aby mógł jechać razem z Alejandro do szpitala w Tunja, oddalonego o niemal 40 kilometrów.
27-sekundowe nagranie przekroczyło 40 milionów wyświetleń. Nikt nie wie, jak długo pies może biec z miłości, ale Toño udowodnił to tamtej nocy.
