Uratowano go zaledwie kilka godzin wcześniej. Czarnobrązowy pies utknął pośród gruzów zawalonego budynku w Wenezueli po trzęsieniach ziemi o magnitudzie 7.2 i 7.5, które 24 czerwca wstrząsnęły północą kraju. Opatrzono jego rany i, gdy tylko mógł się poruszać, zrobił coś, czego nikt się nie spodziewał: pobiegł z powrotem dokładnie w to samo miejsce, z którego go wyciągnięto.
Został tam. Obwąchiwał, skomlał, nie ruszając się z konkretnego miejsca pośród pozostałości konstrukcji, podczas gdy ratownik próbował go uspokoić, głaszcząc go i mówiąc mu, że wszystko będzie dobrze. Ale pies się nie uspokoił. Nalegał tak bardzo, że zespół postanowił mu zaufać i ponownie kopać właśnie tam.
Pod tymi gruzami odnaleziono całą rodzinę. W Wenezueli jest już ponad 2,295 ofiar śmiertelnych i 11 thousand rannych, a 137 psów ratowniczych z różnych części świata pracuje niestrudzenie 🐕 Pośród tak ogromnego zniszczenia to instynkt zwierzęcia dał tej rodzinie odpowiedź, której nikt inny nie potrafił znaleźć.
Obejrzyj wideo:
