Piłkarz opuścił mundial, by być świadkiem narodzin swojego syna, a futbol odpowiedział wsparciem, które uciszyło jego krytyków 👏🏻

Por V.U.
24 June, 2026

Jérémy Doku otrzymał tę wiadomość tuż przed meczem. Jego żona Shireen miała rodzić w Londynie, a on był w Los Angeles, gdzie trenował z reprezentacją Belgii przed mundialem 2026. Belgijska federacja nie wahała się ani chwili: wyraziła zgodę na podróż, wysłała z nim lekarza drużyny w samolocie i Doku wyjechał. 22 czerwca, gdy Belgia zremisowała 0-0 z Iranem bez niego, skrzydłowy Manchester City poznawał Praise, swoje pierwsze dziecko.

To, co wydarzyło się później, zaskoczyło wszystkich. France Pierron, prezenterka kanału L’Équipe, powiedziała, że poród to „obrzydliwy moment, w którym ojciec jest bezużyteczny” — a reakcja była natychmiastowa i przytłaczająca. L’Équipe opublikowało publiczne przeprosiny. Stowarzyszenie Zawodowych Piłkarzy Premier League bez wahania poparło Doku. Piłkarze, trenerzy i miliony ludzi w mediach społecznościowych stanęli po jego stronie.

Doku dołączył już ponownie do kadry w Seattle. Nie jest pierwszym: Fabian Delph zrobił to samo w Rosji w 2018 roku, a David de Gea otrzymał podobną zgodę od swojego klubu. Ale jego przypadek poszedł dalej, bo w piłkarskim świecie 2026 wybór bycia ojcem przed byciem gwiazdą wciąż wydaje się aktem, którego trzeba bronić.

Puede interesarte