Jeśli ktoś myślał, że występ Shakiry w przerwie finału Mistrzostw Świata sprawi, że ludzie będą mówić tylko o jej występie, był w błędzie. Na widowni był nie kto inny jak Gerard Piqué ze swoimi dziećmi, Milanem i Sashą, oglądający show z trybun.
Kamery uchwyciły ich, gdy Shakira wykonywała swoje hity, a szczegółem, który przyciągnął najwięcej uwagi, był Sasha, który najwyraźniej śpiewał piosenki swojej mamy z szerokim uśmiechem. Piqué tymczasem oglądał cały występ ze swojego miejsca, w scenie, która szybko stała się viralem.

Zdjęcia szybko zalały media społecznościowe, a wiele osób komentowało, jak surrealistyczny był ten moment: były piłkarz oglądający występ swojej byłej partnerki na największej piłkarskiej scenie, podczas gdy jedno z jego dzieci śpiewało każdą piosenkę. Bez wątpienia jeden z najczęściej komentowanych momentów finału. Co sądzisz o tej scenie?


