Podczas meczu Ligi Europy między holenderskim Twente a belgijskim Union Saint Gilloise na trybunach rozegrał się dla niektórych kibiców komiczny, a trochę też smutny, epizod.

Po niecelnym strzale Mathiasa Rasmussena piłka poleciała na trybuny i uderzyła w ręce kobiety niosącej kilka piw, które od siły uderzenia spadły na podłogę.

Podczas gdy niektórzy wybuchnęli śmiechem z powodu tego incydentu, pewien mężczyzna próbował odkopnąć piłkę z powrotem na boisko, ale ostatecznie trafił w ramię swojego znajomego, rozlewając jego piwo.
Dwie pomyłki, które wywołały śmiech całego stadionu i liczne reakcje w internecie na tę komiczną scenę, podczas gdy mecz trwał.
Tutaj możesz obejrzeć wideo:
