Marzec 2020. Tom Holland wchodzi do supermarketu w Londynie i nie znajduje ani jednego jajka.
Pandemia dopiero się zaczynała, a panika opróżniła półki w całym Zjednoczonym Królestwie: papier toaletowy, makaron i, z jakiegoś powodu, jajka. 23-letni aktor, który w tamtym momencie dosłownie był Spider-Manem na wielkim ekranie, bezskutecznie przeszukał kilka sklepów.

Zrobił więc to, co na jego miejscu zrobiłby każdy superbohater: całkowicie pominął supermarket. „Jeśli nie ma jajek, zdecydowaliśmy, że sami będziemy ich źródłem”, oznajmił ze śmiechem na Instagramie, trzymając jedną z trzech nowych kur. 😅

Tomholland2013
Tomholland2013
Nazwał je Predator, Ranger i Chestnut, a z pomocą brata o imieniu Harry i kilku przyjaciół zbudował mały kurnik na podwórku przy swoim domu. Na nagraniu, gdy próbował czule przytulić jedną z nich przed kamerą, ptak bez chwili namysłu wyślizgnął mu się z ramion. Cztery lata później anegdota wciąż krąży jako najsłodsze i najzabawniejsze wspomnienie, jakie pozostało nam po pierwszym miesiącu lockdownu.
Wideo:
