Weszła na salę operacyjną z powodu kręgosłupa, a wyszła, widząc świat. Mary Ann Franco, 70-letnia mieszkanka Okeechobee na Florydzie, straciła wzrok w wypadku samochodowym w 1995 roku. Przez 21 lat nie widziała nic. W maju 2016 roku upadek w domu doprowadził do rutynowej operacji kręgosłupa i kiedy obudziła się po znieczuleniu, nagle mogła widzieć.

Najbardziej niezwykłe jest to, że Franco była również daltonistką jeszcze przed pierwotnym wypadkiem. Kiedy otworzyła oczy na sali pooperacyjnej, nie tylko odzyskała wzrok, ale także po raz pierwszy w życiu zobaczyła kolory. A wśród pierwszych rzeczy, które mogła zobaczyć, były twarze jej wnuków.

Jej neurochirurg, dr John Afshar, nie ma jednoznacznego naukowego wyjaśnienia. Hipoteza jest taka, że wypadek z 1995 roku mógł wygiąć tętnicę w jej kręgosłupie, odcinając dopływ krwi do obszaru mózgu kontrolującego wzrok, a operacja nieumyślnie ją wyprostowała. „Prawdziwy cud” — powiedział sam lekarz. 😮

