Yan Diomandé właśnie rozegrał swój pierwszy mecz na mundialu. Wybrzeże Kości Słoniowej pokonało Ekwador 1-0 po golu Amada Diallo w 90. minucie w Filadelfii. Wszystko dobrze, prawda? Cóż, okazuje się, że 19-letni pomocnik pojawił się w mixed zone z kompletnie wyczerpaną cierpliwością. ⚡

Gdy dziennikarz zapytał go o jego występ, Diomandé odpowiedział ze śmiechem: „Czy to ja dziś strzeliłem gola?” A kiedy inny dalej naciskał kolejnymi pytaniami, wybuchł: „Powiedziałem to już dziesięć razy, to nie moja robota, żeby mówić!” Młody zawodnik, za którego RB Leipzig zapłacił 20 milionów euro, ten sam, który zakończył sezon z bilansem 13 goli i 9 asyst, po prostu nie chciał mieć nic wspólnego z mikrofonem. 😅

Ale to nie wszystko: Diomandé ujawnił też, że przechodzi przez „dość skomplikowany okres osobisty”, co dokłada ogromne obciążenie do wymagań mundialu. W wieku 19 lat, debiut na mundialu, dramatyczne zwycięstwo w 90. minucie i brutalna szczerość przed kamerami. Kolejne wyzwanie Wybrzeża Kości Słoniowej to mecz z Niemcami 20 czerwca w Toronto. Trzeba będzie zobaczyć, czy tym razem Diomandé pojawi się bardziej skłonny do rozmowy. 🔥🇨🇮
