Prawda stojąca za zdjęciem wenezuelskiego chłopca i jego golden retrievera, które poruszyło cały świat po trzęsieniu ziemi

Por Valentina Ulloa
15 July, 2026

Zawalone budynek w La Guaira w Wenezueli. Chłopiec o imieniu Mateo uwięziony pod gruzami. I Max, jego golden retriever, który według tej historii nie chciał opuścić jego boku, dopóki nie przybyli ratownicy, naprowadzeni jego szczekaniem. Tak opowiadano tę historię w tysiącach postów między 8 a 10 lipca, po trzęsieniach ziemi z 24 czerwca.

Zdjęcie rozprzestrzeniło się na Instagramie, Facebooku i X z prędkością wszystkiego, co łamie nam serca. Ale gdy przyjrzeć się szczegółom, coś się nie zgadza. Żadne medium nie wskazało szpitala, organizacji ratunkowej ani nazwiska chłopca. Ani jednego oficjalnego źródła. Tylko ta sama historia, kopiowana i wklejana ze strony na stronę.

W tym miejscu pojawia się pytanie: czy Max był prawdziwym bohaterem, czy produktem algorytmu, który dokładnie wie, jakie obrazy musimy zobaczyć, aby poczuć nadzieję pośród tragedii? Nikt jeszcze w pełni tego nie udowodnił. Ale nikt też nie obalił tego faktami.

Jednak gdy post stał się viralem, prawda zaczęła wychodzić na jaw: poruszające zdjęcie jest tworem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję, a historia nie została potwierdzona przez żadne tradycyjne medium ani oficjalne źródło ratunkowe.

Puede interesarte